Mewa na słupie ma wszystko w…

Od dłuższego czasu chodziła mi po głowie tematyka hejterów ,którą zaraz poruszę. Inspiracją do tytułu tego posta, było zdjęcie, które zrobiłem swego czasu siedząc w kawiarni, korzystając z przerwy w zajęciach. Niestety zdjęcie przepadło, więc macie inną mewę.

Martwisz się, co powiedzą o Tobie inni? Jak skomentują Twoje ciuchy, wygląd, zachowanie, wymowę, poglądy? Zupełnie mnie to nie dziwi. Jak możemy zweryfikować, zobaczyć siebie, jeśli nie słuchając opinii innych, odbijając się w nich jak w lustrach? Cala sztuka polega na rozróżnieniu konstruktywnej krytyki, którą możemy przekuć w samodoskonalenie, od bezmyślnego trollingu i hejtu, którego pełen jest Internet (a który jednak przy odrobinie wysiłku, możemy przekuć na coś pozytywnego).

Ehxibit #1 – Athene

Athene (Bachir Boumaaza) jest dość kontrowersyjna osobistością w świecie gier komputerowych. Jako swój główny cel przedstawia „chęć zmiany świata na lepsze”. Jest aktywistą społecznym i przez bicie rekordów świata (i kreowanie swojej persony na zupełnego czubka) zbiera widownię dla osiągnięcia większego celu. Serdecznie polecam obejrzenie filmu dokumentalnego o jego życiu i działalności. Wiadomo nie od dziś, że jeśli ktoś zebrał $10M dolarów na fundacje Save the Children, to w Internecie zawsze znajdzie się grono twierdzące, że to scam i nieźle się na tym kasy nachapał. Athene celowo kręci prowokacyjno-prześmiewcze filmiki, które nabijają mu większą oglądalność. Całkiem sprytnie.

Exhibit #2 – Anna Akana

Youtubowa milionerka, pisarka, aktorka i komediantka. Znana głównie ze swoich zabawnych i trafnych filmików o dość życiowej tematyce. Podrzucam wiec jej wideo o hejterach do ukucia własnych przemyśleń.

Exhibit #3 – Whiplash (2014)

Ciężki film o tym, jak można przesunąć ludzkie granice. Daleki od typowego Amerykańskiego kina z happy endem. Jak poradzić sobie z ludźmi, którzy wyznają zasadę „Nic nie czyni takiej krzywdy jak stwierdzenie ‘dobra robota’„? Nie mam pojęcia, chociaż spotkałem się z kilkoma takimi przypadkami w życiu. Zwykle trzeba było zwyczajnie przetrwać i łowić te nieliczne uśmiechy zadowolenia, które potwierdzały, że robimy coś dobrze. Film serdecznie polecam.

Wróćmy teraz do mewy. Siedzi sobie na słupie i jak widać wyraźnie, ma wszystko w dupie. Czy mewa się przejmuje tym, co się o niej mówi? Nie i jest pewnie szczęśliwa. Czy może w związku z tym dostać informację zwrotną i zastanowić się, jak może być jeszcze lepsza? Również nie. Dlatego ważne jest, żebyśmy wszyscy znaleźli złoty środek. W swojej krytyce nie hejtuj, a bądź konstruktywny.

I jeszcze jedno, nie bierzmy wszystkiego do siebie i wyciągajmy wnioski.