by Michael Baird

Mewa na słupie ma wszystko w…

Od dłuższego czasu chodziła mi po głowie tematyka hejterów ,którą zaraz poruszę. Inspiracją do tytułu tego posta, było zdjęcie, które zrobiłem swego czasu siedząc w kawiarni, korzystając z przerwy w zajęciach. Niestety zdjęcie przepadło, więc macie inną mewę.

Martwisz się, co powiedzą o Tobie inni? Jak skomentują Twoje ciuchy, wygląd, zachowanie, wymowę, poglądy? Zupełnie mnie to nie dziwi. Jak możemy zweryfikować, zobaczyć siebie, jeśli nie słuchając opinii innych, odbijając się w nich jak w lustrach? Cala sztuka polega na rozróżnieniu konstruktywnej krytyki, którą możemy przekuć w samodoskonalenie, od bezmyślnego trollingu i hejtu, którego pełen jest Internet (a który jednak przy odrobinie wysiłku, możemy przekuć na coś pozytywnego).

Ehxibit #1 – Athene

Athene (Bachir Boumaaza) jest dość kontrowersyjna osobistością w świecie gier komputerowych. Jako swój główny cel przedstawia „chęć zmiany świata na lepsze”. Jest aktywistą społecznym i przez bicie rekordów świata (i kreowanie swojej persony na zupełnego czubka) zbiera widownię dla osiągnięcia większego celu. Serdecznie polecam obejrzenie filmu dokumentalnego o jego życiu i działalności. Wiadomo nie od dziś, że jeśli ktoś zebrał $10M dolarów na fundacje Save the Children, to w Internecie zawsze znajdzie się grono twierdzące, że to scam i nieźle się na tym kasy nachapał. Athene celowo kręci prowokacyjno-prześmiewcze filmiki, które nabijają mu większą oglądalność. Całkiem sprytnie.

Exhibit #2 – Anna Akana

Youtubowa milionerka, pisarka, aktorka i komediantka. Znana głównie ze swoich zabawnych i trafnych filmików o dość życiowej tematyce. Podrzucam wiec jej wideo o hejterach do ukucia własnych przemyśleń.

Exhibit #3 – Whiplash (2014)

Ciężki film o tym, jak można przesunąć ludzkie granice. Daleki od typowego Amerykańskiego kina z happy endem. Jak poradzić sobie z ludźmi, którzy wyznają zasadę „Nic nie czyni takiej krzywdy jak stwierdzenie ‘dobra robota’„? Nie mam pojęcia, chociaż spotkałem się z kilkoma takimi przypadkami w życiu. Zwykle trzeba było zwyczajnie przetrwać i łowić te nieliczne uśmiechy zadowolenia, które potwierdzały, że robimy coś dobrze. Film serdecznie polecam.

Wróćmy teraz do mewy. Siedzi sobie na słupie i jak widać wyraźnie, ma wszystko w dupie. Czy mewa się przejmuje tym, co się o niej mówi? Nie i jest pewnie szczęśliwa. Czy może w związku z tym dostać informację zwrotną i zastanowić się, jak może być jeszcze lepsza? Również nie. Dlatego ważne jest, żebyśmy wszyscy znaleźli złoty środek. W swojej krytyce nie hejtuj, a bądź konstruktywny.

I jeszcze jedno, nie bierzmy wszystkiego do siebie i wyciągajmy wnioski.